Cześć Kochani w Nowym Roku ! dziękuje Wam za wszystkie życzenia które do mnie wysłałyście ! Nowy Rok na blogu zaczynam w niebieskich klimatach które jak już wiecie goszczą w pokoju mojego synka. Nawet nie macie pojęcia ile razy brałam się za pisanie tego posta i wciąż coś nie wychodziło. To problem z aparatem, to ze zdjęciami, właściwym światłem, zamieszczaniem zdjęć na blogu i na koniec z samym czasem, którego wygospodarowanie ostatnio zajmuje mi coraz więcej trudu. Wiele z Was prosiło mnie o więcej zdjęć z naszego niebieskiego pokoju - tak wiem że było to dość dawno temu ale pamiętałam o tym i dla tych (i nie tylko) co jeszcze raz chcą oglądnąć skończony pokoik zapraszam do oglądania zdjęć.




Dodatki i dekoracje kupowałam w różnych miejscach. Czasami były to sklepy do których weszłam przez przypadek i oczywiście nie było mowy aby wyjść z pustymi rękoma, część rzeczy zamawiałam przez internet, głownie allegro. Z kolei stateczek jest ze sklepiku Tchibo, w którym i takie dekoracje bywają. Chyba jedynym elementem w całym pokoju, który w 100% jest przeze mnie wykonany to tablica "pele-mele", z której nie ukrywam że jestem dumna i zadowolona.
Piszcie swoje u wagi i spostrzeżenia i życzę miłego oglądania.
















